Miażdżyca a zawał serca i udar mózgu

© Michael Stern/foter.com/CC BY-SA_14

Miażdżyca, inaczej arterioskleroza, to przewlekła choroba układu krwionośnego, w której dochodzi do stopniowego zgrubienia ścianek naczyń tętniczych, co prowadzi do zwężenia ich światła (średnicy) i zmniejszenia elastyczności ścian. W skrajnych przypadkach może doprowadzić do całkowitego zamknięcia światła jednego lub kilku naczyń, co grozi zawałem serca, udarem mózgu czy amputacją kończyny.

Do powstania zmian miażdżycowych przyczynia się zwłaszcza nadmiar cholesterolu frakcji LDL we krwi. Na skutek dość skomplikowanych procesów w wewnętrznych ściankach naczyń zaczynają się odkładać krążące w krwiobiegu cząsteczki cholesterolu, kwasy tłuszczowe i związki mineralne (m.in. wapń), tworząc złogi nazywane blaszką miażdżycową. Powstawanie złogów sprawia, że krew musi krążyć w coraz cieńszych i sztywniejszych naczyniach, z większym ciśnieniem. Jednocześnie zaopatrzenie organizmu w krew i tlen jest niedostateczne, czego objawem będzie szybkie męczenie się, duszności, bóle i puchnięcie nóg, problemy z koncentracją czy zapamiętywaniem.

Jeśli zmiany miażdżycowe dotyczą tętnic wieńcowych, oplatających serce, jest ono niedostatecznie zaopatrywane w tlen i substancje odżywcze. Mówimy wtedy o chorobie wieńcowej. Jeśli dojdzie do zamknięcia światła naczynia wieńcowego, np. na skutek oderwania się blaszki miażdżycowej lub przez powstały skrzep, fragment mięśnia sercowego na skutek długotrwałego niedotlenienia obumiera – mówimy wtedy o zawale. Jeśli dojdzie do niedrożności w tętnicy mózgowej, doprowadzi to do udaru mózgu. Zmiany te są na ogół nieodwracalne, a uszkodzone narządy nigdy nie wrócą już do pełnej sprawności. Szacuje się, iż w ciągu pierwszej godziny po zawale umiera 30% chorych, w późniejszym okresie kolejne kilkanaście procent. Każdy kolejny zawał zmniejsza szanse przeżycia i wydajność serca.

Sposobem zapobiegania zawałowi czy udarowi mózgu jest niedopuszczenie do powstania zmian miażdżycowych lub zahamowanie powstawania nowych zwapnień. W tym celu dąży się do obniżenia poziomu cholesterolu LDL i podwyższenia frakcji HDL, działającej ochronnie. Warto zauważyć, że jeśli poziom cholesterolu we krwi wynosi ponad 239 mg/dl, ryzyko śmiertelnego zawału jest 200% wyższe, niż dla wartości poniżej 200 mg/dl. A przy stężeniu powyżej 280mg/dl ryzyko to wynosi już 300%!

Główną rolę w rozwoju miażdżycy i jej powikłań, podobnie jak przy nadciśnieniu tętniczym, zaburzeniach lipidowych czy wielu innych chorobach metabolicznych, odgrywają czynniki związane ze stylem życia: małą aktywnością fizyczną, paleniem tytoniu oraz nieprawidłowym odżywianiem, które przyczyniają się do wzrostu ciśnienia, zaburzeń gospodarki lipidowej i węglowodanowej oraz otyłości. Wieloośrodkowe badania kliniczne (INTERHEART, 2004) przeprowadzone w 52 krajach z udziałem 30 tysięcy osób pokazały, że główne czynniki ryzyka miażdżycy to: hiperlipidemia (zbyt wysoki poziom cholesterolu całkowitego, LDL i triglicerydów przy jednoczesnym zbyt niskim poziomie cholesterolu HDL), palenie tytoniu, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, otyłość brzuszna i czynniki psychosocjalne. Z kolei do działających najbardziej ochronnie zaliczono: spożycie warzyw i owoców, niewielkie spożycie alkoholu oraz regularną aktywność fizyczną.

Zalecenia dietetyczne w dietoterapii i dietoprofilaktyce powikłań miażdżycy są niemal takie same, jak dla osób zdrowych. Ograniczenia dotyczą zmniejszenia spożycia tłuszczy – zwłaszcza nasyconych – poniżej 30% kaloryczności diety oraz cholesterolu w diecie (poniżej 200 mg dziennie).

 

Źródła:

  1. Miażdżyca i inne choroby tętnic obwodowych, W. Noszczyk, PZWL, 2005;
  2. Cholesterol pod kontrolą, Muller, K. Raschke, PZWL, 2011;
  3. Dietoterapia, D. Włodarek, E. Lange, L. Kozłowska, D. Głąbska, PZWL, 2014;.

 

Zdjęcie: © Michael Stern/foter.com/CC BY-SA.

Bądź Społecznościowy, podziel się tym postem!

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ZAPISZ SIĘ NA WIZYTĘ